TYTUŁ:CIEMNA STRONA
AUTOR:TARRYN FISHER
WYDAWNICTWO:SQN
PRZEKŁAD:JAKUB MAŁECKI
WYDANIE:KRAKÓW 2017
LICZBA STRON:319
NIE MUSIMY BYĆ SAMI.A JEDNAK NAJCZĘŚCIEJ ROZPOCZYNAMY ŻYCIE SAMOTNIE...
Opuszczony dom,śnieg,przerażające pustkowie gdzieś na Alasce,cisza i wyczuwalny w powietrzu strach. W takim miejscu budzi się 33 letnia pisarka Senna.Nie pamięta jak znalazła się w tym domu.Teraz jej życie dzieli się na przed porwaniem i w trakcie porwania.Uwięziona w tajemniczej okolicy razem z lekarzem o imieniu Isaac musi zmierzyć się z demonami przeszłości i przerażającym strachem teraźniejszości.
W domku Senna i Isaac znajdują zapasy pożywienia na kilka najbliższych miesięcy.Szybko odkrywają,że nie ma stąd ucieczki.Ogrodzenie podłączone jest do prądu,a w szafach ubrania nie pozwalające na wędrowanie podczas mrozu.
Kim jest Senna ,co łączy ją z lekarzem?Podczas pobytu z dwójką porywaczy w domku autorka przybliża nam losy bohaterów sprzed kilku miesięcy.Senna to kobieta okaleczona fizycznie (za sprawą okrutnego gwałtu w dniu Bożego Narodzenia),ale przede wszystkim psychicznie .Życie nie skąpiło jej goryczy.Zostawiona w dzieciństwie przez matkę naznaczona jest swoistym piętnem samotności.Umie kochać,a jednocześnie niszczy wszystko na swojej drodze,jest przerażająco samotna i odpychająca.Prześladują ją demony przeszłości,jej ciemna strona nie pozwala dostrzec promyków słońca.
TO ,CZYM OPLECIESZ SWOJĄ DUSZĘ,DETERMINUJE TO ,CZYM SIĘ STANIESZ...
Tarryn po raz kolejny penetruje najgłębsze obszary psychiki ludzkiej.Próżno szukać w tej książce dynamicznej akcji.Autorka skupia się na ukazaniu funkcjonowania człowieka z piętnem złych doświadczeń,który uczy się w odosobnionych warunkach czym jest prawdziwa relacja między dwójką ludzi,czym jest uczucie.Przeważająca część historii ma miejsce w domku na Alasce.Dzień za dniem poznajemy życie porwanych, ich walkę z głodem i niedogodnościami,ale przede wszystkim walkę z samym sobą i między sobą.
Nie od razu można się tą książką zachwycić. I jeśli słyszę,że ktoś od pierwszej kartki czyta z wypiekami na twarzy to nie do końca wierzę w szczerość odbiorcy.Aby poznać wartość tej historii, trzeba dobrnąć do końca,poznać rozwiązanie, motywy i w pewnym sensie przemianę głównej bohaterki.Zakończenie ma tu kluczowe znaczenie dla zrozumienia całości. W nim odnajdujemy mądrość warsztatu Tarryn Fisher,która uderza w nas ze zdwojoną siła i pokazuje gorzką prawdę o psychice ludzkiej.
Ciemna strona to książka mądra,mająca tzw.drugie dno.Trzeba je przemyśleć,odtworzyć całą historię po jej przeczytaniu na nowo,by poczuć siłę przekazu.
Nie zaliczyłabym tej książki do lekkiej rozrywki.Choć spotykam się wieloma opiniami tzw.-Wow -bez głębszego potwierdzenia. Jest to na pewno zupełnie inna forma przekazu niż BAD MOMMY, w której charakterystyczna bohaterka i jej intryga tak bardzo rozbudzały ciekawość czytelników na każdej stronie. Senna nie jest ani ciekawa ani sympatyczna.Senna jest problematyczna i tym tkwi jej siła.Senna toczy walkę wewnętrzną,odkrywa czym jest prawdziwe uczucie i przekonuje się ,że nie jest to wykwintna czekoladka z lukrową posypką.
Czy brak w tej książce akcji? Myślę,że nie ,bo nie o szybkość wydarzeń i napięcie tu chodzi.Ale piszę to już po lekturze.W jej trakcie trochę się namarudziłam.Przydługie wydawały mi się rozdziały mówiące ciągle o tym samym.Teraz myślę,że autorka z premedytacją zatrzymała nas na dłuższy czas w domku na Alasce.
Jak zakończy się historia uwięzionej pary,kto jest porywaczem i jak zmieni się życie Senny?
Koniecznie przygotujcie kubek gorącej,mocnej kawy.Uprzedzam nie będzie kolorowo.Jak dopijecie kawę będzie jeszcze gorzej.
AUTOR:TARRYN FISHER
WYDAWNICTWO:SQN
PRZEKŁAD:JAKUB MAŁECKI
WYDANIE:KRAKÓW 2017
LICZBA STRON:319
NIE MUSIMY BYĆ SAMI.A JEDNAK NAJCZĘŚCIEJ ROZPOCZYNAMY ŻYCIE SAMOTNIE...
Opuszczony dom,śnieg,przerażające pustkowie gdzieś na Alasce,cisza i wyczuwalny w powietrzu strach. W takim miejscu budzi się 33 letnia pisarka Senna.Nie pamięta jak znalazła się w tym domu.Teraz jej życie dzieli się na przed porwaniem i w trakcie porwania.Uwięziona w tajemniczej okolicy razem z lekarzem o imieniu Isaac musi zmierzyć się z demonami przeszłości i przerażającym strachem teraźniejszości.
W domku Senna i Isaac znajdują zapasy pożywienia na kilka najbliższych miesięcy.Szybko odkrywają,że nie ma stąd ucieczki.Ogrodzenie podłączone jest do prądu,a w szafach ubrania nie pozwalające na wędrowanie podczas mrozu.
Kim jest Senna ,co łączy ją z lekarzem?Podczas pobytu z dwójką porywaczy w domku autorka przybliża nam losy bohaterów sprzed kilku miesięcy.Senna to kobieta okaleczona fizycznie (za sprawą okrutnego gwałtu w dniu Bożego Narodzenia),ale przede wszystkim psychicznie .Życie nie skąpiło jej goryczy.Zostawiona w dzieciństwie przez matkę naznaczona jest swoistym piętnem samotności.Umie kochać,a jednocześnie niszczy wszystko na swojej drodze,jest przerażająco samotna i odpychająca.Prześladują ją demony przeszłości,jej ciemna strona nie pozwala dostrzec promyków słońca.
TO ,CZYM OPLECIESZ SWOJĄ DUSZĘ,DETERMINUJE TO ,CZYM SIĘ STANIESZ...
Tarryn po raz kolejny penetruje najgłębsze obszary psychiki ludzkiej.Próżno szukać w tej książce dynamicznej akcji.Autorka skupia się na ukazaniu funkcjonowania człowieka z piętnem złych doświadczeń,który uczy się w odosobnionych warunkach czym jest prawdziwa relacja między dwójką ludzi,czym jest uczucie.Przeważająca część historii ma miejsce w domku na Alasce.Dzień za dniem poznajemy życie porwanych, ich walkę z głodem i niedogodnościami,ale przede wszystkim walkę z samym sobą i między sobą.
Nie od razu można się tą książką zachwycić. I jeśli słyszę,że ktoś od pierwszej kartki czyta z wypiekami na twarzy to nie do końca wierzę w szczerość odbiorcy.Aby poznać wartość tej historii, trzeba dobrnąć do końca,poznać rozwiązanie, motywy i w pewnym sensie przemianę głównej bohaterki.Zakończenie ma tu kluczowe znaczenie dla zrozumienia całości. W nim odnajdujemy mądrość warsztatu Tarryn Fisher,która uderza w nas ze zdwojoną siła i pokazuje gorzką prawdę o psychice ludzkiej.
Ciemna strona to książka mądra,mająca tzw.drugie dno.Trzeba je przemyśleć,odtworzyć całą historię po jej przeczytaniu na nowo,by poczuć siłę przekazu.
Nie zaliczyłabym tej książki do lekkiej rozrywki.Choć spotykam się wieloma opiniami tzw.-Wow -bez głębszego potwierdzenia. Jest to na pewno zupełnie inna forma przekazu niż BAD MOMMY, w której charakterystyczna bohaterka i jej intryga tak bardzo rozbudzały ciekawość czytelników na każdej stronie. Senna nie jest ani ciekawa ani sympatyczna.Senna jest problematyczna i tym tkwi jej siła.Senna toczy walkę wewnętrzną,odkrywa czym jest prawdziwe uczucie i przekonuje się ,że nie jest to wykwintna czekoladka z lukrową posypką.
Czy brak w tej książce akcji? Myślę,że nie ,bo nie o szybkość wydarzeń i napięcie tu chodzi.Ale piszę to już po lekturze.W jej trakcie trochę się namarudziłam.Przydługie wydawały mi się rozdziały mówiące ciągle o tym samym.Teraz myślę,że autorka z premedytacją zatrzymała nas na dłuższy czas w domku na Alasce.
Jak zakończy się historia uwięzionej pary,kto jest porywaczem i jak zmieni się życie Senny?
Koniecznie przygotujcie kubek gorącej,mocnej kawy.Uprzedzam nie będzie kolorowo.Jak dopijecie kawę będzie jeszcze gorzej.
Nie słyszałam wcześniej o taj książce. Być może po nią sięgnę.:)
OdpowiedzUsuńkocieczytanie.blogspot.com
Koniecznie.Polecam.
UsuńLubię książki autorki i tą też miałam w planach, a Ty zainteresowałaś mnie jeszcze bardziej! :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że udało mi się wzbudzić Twoją ciekawość.:)))
UsuńKurcze, brzmi całkiem całkiem ciekawie. Kupować jej nie będę ale liczę na obecność tej książki w bibliotece:)
OdpowiedzUsuńCzytałam "Bad mommy" tej autorki i było baaardzo w moim guście;) na tę książkę na pewno się skuszę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
korczireads.blogspot.com
O kurczę, z racji tego, że "Ciemna strona" czeka na swój moment na półce? Przeleciałam recenzję dosłownie wzrokiem, ale! Po "Bad Mommy" i "Margo" nie obawiam się, że się zawiodę - bardzo podoba mi się sposób pisania Fisher :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, she__vvolf ��
Na co dzień nie czytam takiego gatunku literatury, ale fabuła o dziwo mnie zaciekawiła. W dodatku klimat Alaski - muszę się bliżej zapoznać z tą książką! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńhttps://invisiblewoords.blogspot.com/
Ja mam zawsze problem z Tarryn Fisher, jej książki są MEGA dziwne i jakieś takie niepokojące ale zawsze mają ten element X który sprawia że nie mam ochoty ich przerywać. Tym razem pewnie też się skuszę :)
OdpowiedzUsuńbooklicity.blogspot.com
Nie czytałam jeszcze nic tej autorki, Ale myślę że kiedyś po coś na pewno sięgnę. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNa razie sobie odpuszczę, ale bardzo efektowne zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie ♥♥
Nie oceniam po okładkach
Nie znam tej książki, a tym bardziej autorki. Zapowiada się ciekawie:)
OdpowiedzUsuńhttp://uglyographyy.blogspot.com/
Na razie czytałam tylko "Bad Mommy" tej autorki, która, pomimo wielu zachwytów, okazała się bardzo średnią lekturą, szczególnie zawiodło mnie zakończenie. Niemniej być może dam kolejną szansę autorce w nadziei, że tym razem skradnie moje serce.
OdpowiedzUsuńDobra recenzja !
OdpowiedzUsuńWłaśnie się zastanawiam czy sięgnąć po tą książkę ;)
pozdrawiam,
zaczytanaolaakochaczytac.blogspot.com
szkoda tych przydługich rozdziałów. czytałam Margo tej autorki, chętnie sięgnę po inne jej książki. tylko nie wiem kiedy :d pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńKsiążki tej autorki mam cały czas w planach ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Lady Spark
[kreatywna-alternatywa]